Nagietek i dobro dla skóry
Porady od Babci

Nagietek – na rany, stany zapalne i spokój skóry

Zdrowie każdego z nas jest ważnym elementem, bo bez zdrowia niewiele możemy zdziałać. Warto zatem wiedzieć, co może nam pomóc w jego utrzymaniu i dlaczego warto stosować akurat to. Dziś na tapetę Nagietek, czyli naturalny środek na rany, stany zapalne i wiele innych przypadłości, z którymi powinniśmy sobie właśnie poradzić za pomocą tego zioła.

Kwiat, który leczy i cieszy oko

Nagietek to jedno z tych ziół, które cieszy nie tylko zdrowie, ale i oczy. Pomarańczowe i żółte kwiaty rozświetlały babcine ogródki jak małe słońca. Ale nasze babcie nie hodowały ich tylko „dla ozdoby”. Wiedziały, że nagietek to prawdziwy przyjaciel skóry, lekarz od ran, podrażnień i stanów zapalnych.

„Jak się skaleczysz albo coś cię wysypie – to nie kremem, tylko nagietkiem się ratuj” – mówiła babcia Wanda, obmywając ranę naparem.

Naturalna pomoc przy skaleczeniach i otarciach

Nagietek ma silne działanie przeciwzapalne i przyspieszające gojenie. Babcie robiły z niego napary, okłady, maści i toniki. Był nieoceniony przy skaleczeniach, otarciach, zadrapaniach, ale też przy pękającej skórze czy odparzeniach. To była pierwsza pomoc – prosto z grządki, bez recepty.

„Dzieciak biegał, upadł, kolano zdarte – nagietek, gaza i wszystko goiło się jak na drożdżach” – wspominała babcia Marianna.

Naturalne rozwiązania są najlepsze dla naszego ciała i zdecydowanie powinniśmy po nie sięgać. Dziś kluczowa może okazać się wiedza w zakresie wykorzystywania, właśnie nagietka.

Nagietek i ukojenie dla skóry wrażliwej i podrażnionej

Skóra sucha, wrażliwa, podatna na uczulenia? Babcie nie biegły po apteczne mazidła – tylko sięgały po nagietek. Z jego płatków robiły macerat olejowy albo napar do przemywania. Działał łagodnie, nie szczypał, nie podrażniał. Stosowały go nawet u niemowląt – przy odparzeniach, zaczerwienieniach, a także w domowych kremach.

„Nagietek nie szczypie – nagietek uspokaja. To jak przytulenie dla skóry” – mawiała babcia Kazia.

Skóra podziękuje nam za wykorzystanie nagietka w ukojeniu ran, czy w ogóle w zakresie dbania o jej stan.

Nagietek nie tylko na zewnątrz – również od środka

Choć najbardziej znany jest ze swojego działania zewnętrznego, nagietek można też pić. Napar wspomaga trawienie, łagodzi stany zapalne żołądka i jelit, a także działa lekko żółciopędnie. Pomagał przy wrzodach, zgadze i problemach z wątrobą. Ale – jak mawiały babcie – „trzeba go pić z głową”, bo działa dość intensywnie.

„Jak coś ci leży na żołądku – nie zagłuszaj tego colą, tylko napij się nagietka” – radziła babcia Teresa.

Jak przygotować napar i maść z nagietka?

Napar: 1 łyżka suszonych kwiatów na szklankę wrzątku, parzyć 10 minut. Można pić lub stosować do przemywania ran i skóry.
Macerat olejowy: świeże lub suszone płatki nagietka zalewamy olejem (np. słonecznikowym) i odstawiamy na 2–3 tygodnie w ciemne miejsce.
Maść: podgrzany macerat mieszamy z woskiem pszczelim lub lanoliną – i gotowe.

Ważny komunikat: "Treści na tym blogu mają charakter informacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Przed zastosowaniem opisanych metod skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą".

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *