Rumianek na uspokojenie i problemy żołądkowe

Rumianek – zioło z babcinej apteczki
Rumianek to jedna z najbardziej znanych roślin leczniczych, która od pokoleń gości w domowych apteczkach naszych babć. Z jego dobrodziejstw korzystano zarówno przy problemach trawiennych, jak i w stanach napięcia nerwowego. Wystarczyło kilka suszonych kwiatów zalanych wrzątkiem, by uzyskać napar, który działał cuda. Babcie nie potrzebowały drogich leków – miały naturę.
„Jak boli brzuch albo dusza, to rumianku sobie zaparz” – mawiała babcia Stasia.
Warto zadbać o to, aby rumianek znajdował się w naszej kuchni. Taki susz doskonale sprawdzi się, gdy będzie nam źle na duszy. Smak rumianku jest doskonały i na pewno każdemu przypadnie do gustu, nawet dzieciom.
Uspokajające działanie rumianku
Jedną z największych zalet rumianku jest jego działanie uspokajające. Zawarte w nim flawonoidy i olejki eteryczne wpływają łagodnie na układ nerwowy, pomagając w stanach napięcia, stresie czy bezsenności. Babcie często polecały wypicie filiżanki rumianku przed snem – dla relaksu i spokojniejszego snu. Działał delikatnie, ale skutecznie.
Warto pamiętać, że rumianek nie uzależnia, a jego regularne stosowanie może wyciszyć organizm.
Spokój serca i duszy jest bardzo ważny, dlatego warto zadbać o tego typu elementy, szczególnie po całym dniu pracy i ciągłego biegu. Dziś mamy ku temu narzędzia, które właściwie zawsze były z nami, a mianowicie herbatka rumiankowa, która doskonale łagodzi wszelkiego rodzaju problemy nerwowe.
Na bóle brzucha i trawienie
Rumianek działa rozkurczowo na mięśnie gładkie, dlatego świetnie sprawdza się przy bólach brzucha, kolkach czy wzdęciach. Babcie parzyły napar dla dzieci i dorosłych, dodając czasem odrobinę miodu. To był pierwszy ratunek przy niestrawności czy zatruciach pokarmowych. Wspierał też w leczeniu wrzodów i stanów zapalnych żołądka.
„Jak nie wiesz, co ci dolega, wypij rumianku – na pewno nie zaszkodzi” – tak radziły nasze babcie.
Czasami ból brzucha może pojawić się nagle, a my sami nie będziemy wiedzieli, co jest tego przyczyną. Okazuje się, że bardzo często taka filiżanka suszu z rumianku może nam pomóc, bez konieczności sięgania po wsparcie aptecznych chemikaliów.
Inne zastosowania rumianku
Rumianek to nie tylko herbata. Babcie stosowały go też zewnętrznie – do przemywania oczu, ran, a także jako dodatek do kąpieli dla dzieci. Łagodził podrażnienia, działał przeciwzapalnie i przyspieszał gojenie. Był stosowany przy pieluszkowym zapaleniu skóry, trądziku i oparzeniach słonecznych. To zioło o naprawdę wszechstronnym zastosowaniu.
Jak przygotować napar z rumianku?
Najprostszy sposób to zalać 1-2 łyżeczki suszonych kwiatów szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem przez około 10 minut. Taki napar najlepiej pić ciepły, bez cukru – ewentualnie z miodem. Można też kupić gotowe saszetki w aptece, ale babcie zawsze wolały swoje własnoręcznie zebrane i ususzone zioła


Jeden komentarz
Pingback: